Pozornie najstarsza historia na świecie. Niewolnik zrywa okowy, gdy nikt się tego nie spodziewa i zdobywa upragnioną wolność. Teraz to przed nim padają na kolana. Nie wszystko jednak jest takie proste. Wszystko ma swoją cenę. Mięso również. Zwłaszcza ono. Shazer ― historia o upartym, trzymającym się swoich ideałów mięsojadzie, który swoim spaczonym poczuciem humoru wprowadza swoich towarzyszy w totalny obłęd. Niezwykle silny, obdarzony wieloma talentami młody mężczyzna, niebojący się praktycznie niczego. W imię przyjaźni i poczucia wspólnoty ze swoimi przyjaciółmi jest w stanie zaryzykować życiem. Jest ludzki ― w czasie podróży zrobił sikpauzę. To się chwali. Nic go nie przeraża, robi totalną rozróbę. Jak już zacznie, nie wie kiedy skończyć. Chyba, że ktoś go powstrzyma. O ile mu się uda. Humor na najwyższym poziomie. Niektóre wątki powodują bezdech i chęć przywalenia autorce, ale… Mimo wszystko wielowątkowość wynagradza wszelkie niedogodności.