„ Leki sieroce w doli i niedoli” to niezwykła książka – choć pozornie jest kolejną pozycją na rynku popularnonaukowych publikacji. Przede wszystkim, opisując ludzkie zmagania z prawem, finansowym systemem, a czasem ze zwykłą, niechętną ignorancją, dotyka wyjątkowo trudnego tematu, jakim jest cierpienie chorych, których leczenie uznane zostało za nieopłacalne. Znajdziesz tu inspirację do niełatwych przemyśleń i refleksji, ale nie tylko… Każdy, kto interesuje się kulisami funkcjonowania finansów na rynkach farmaceutycznych, mechanizmami rządzącymi światem naukowych milionowych dotacji, powinien sięgnąć po „ Leki sieroce”. Czytelnicy poszukujący sensacji, historii trucizn, niejednoznacznych sytuacji w świecie sportu, znajdą tu intrygujące wątki, wsparte rzetelną wiedzą historyczną. Książka składa się z 6. części, wydana została w twardej oprawie. Liczy ponad 480 stron. Obejmuje kolejno: genezę leków sierocych, powstanie pierwszych uregulowań prawnych i charakterystyki ich twórców. Wyjaśnia koszty związane z wytwarzaniem leków. Opisuje ponad 200 substancji, rozwój nauk medycznych i chemicznych, w tym farmacji starającej się sprostać wyzwaniu, jakim jest leczenie chorób rzadko występujących. Opisuje rozwój problematyki leku sierocego w różnych kulturach i krajach, min. w USA, Japonii, Australii, Tajwanie, w Unii Europejskiej. „ Leki sieroce” ukazują problemy leków w otaczającym nas świecie w podwójnym zwierciadle – z jednej strony system, z drugiej, wola pojedynczego człowieka i jego rodziny. Ta książka, dzięki swojej prawdziwości, daje pole do rozważań oraz nadzieję na przyszłość.