Z okrzykiem radości na ustach Dummie wyskoczył z auta, podbiegł do piramidy i zaczął się wspinać. – Ej, czy to dozwolone? – krzyknął Klaas. – Dummie! Dummie odwrócił się, wzniósł ręce w górę i zawołał: – MAASHI! Jestem tu! Mój kraj! Mój kraj wciąż tu jest! Hura! Jak wariat skakał z jednego kamienia na drugi. – Hura! Darwishi Ur-Atum Msamaki Minkabh Ishaq Eboni powhrócił! Dummie jest przeszczęśliwy. Po pełnej wrażeń podróży znów jest w Egipcie, aby razem z Goosem i Klaasem odszukać grób swego ojca, faraona Achnetuta. Z entuzjazmem rozpoczynają poszukiwania. Ale po czterech tysiącach lat Egipt całkowicie się zmienił i nie sposób odnaleźć grobu Achnetuta. I na dodatek przydarza im się coś strasznego, przez co Goos i Dummie znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie... Kolejna zabawna, wzruszająca, lecz przede wszystkim trzymająca w napięciu opowieść o mumii Dummie.