„ Wiolonczelista z Sarajewa Stevena Gallowaya to powieść zainspirowana historią tak niewiarygodną, że mogło napisać ją tylko życie ” – Michał Nogaś, dziennikarz radiowej Trójki. „ Porywająca opowieść o oblężonym Sarajewie” – J. M. Coetzee, laureat Nagrody Nobla. Powieść od której nie można się oderwać, wyśmienita i poruszająca – o przetrwaniu, o walce z pokusą nienawiści, o niezłomności człowieka, o odwadze i wytrwałości złamanego miasta. O sile, z jaką muzyka kształtuje nasze człowieczeństwo. Opowieść powstała na podstawie autentycznych wydarzeń. 27 maja 1992 roku o godz. 16.00 pociski moździerzowe spadły na jeden z sarajewskich bazarów. W ataku zginęły dwadzieścia dwie osoby. Vedran Smajlović, wiolonczelista i kompozytor, zdecydował się wówczas na cudowny gest. Siadał odtąd dzień po dniu na taborecie tuż obok miejsca, gdzie doszło do ataku, i grał Adagio g-moll Albinoniego, by w ten sposób uczcić pamięć ofiar. Grał wśród morza kwiatów przynoszonych przez mieszkańców i w otoczeniu mieszkańców Sarajewa dla nich i dla udręczonego miasta. Dla podtrzymania siły i nadziei, dla wspólnoty. I w powieści dwadzieścia dwa dni wiolonczelista z Sarajewa w zniszczonym smokingu każdego popołudnia o tej samej porze gra Adagio Albinoniego, by uczcić pamięć dwudziestu dwóch niewinnych zamordowanych w kolejce po chleb. Ta muzyka – tak irracjonalna wśród gruzów Sarajewa – zmienia wiele w życiu nie tylko trojga bohaterów tej książki: Keana starającego się zdobyć wodę dla swoich bliskich, Dragana dzień w dzień przemierzającego drogę do piekarni, który boleśnie przeżywa rozłąkę z mieszkającymi za granicą synem i żoną, i niezrównanej snajperki o pseudonimie Strzała, która pewnego dnia otrzymuje rozkaz, by chronić wiolonczelistę. „ Ta porywająca opowieść wykracza poza swój czas i miejsce. To historia uniwersalna, świadectwo poszukiwania sensu, odkupienia i człowieczeństwa nawet w obliczu niewyobrażalnej grozy” – Khaled Hosseini, autor Chłopca z latawcem i Tysiąca wspaniałych słońc. „ Powieść Gallowaya przenosi czytelnika w świat, który zwykle jest mu obcy, przybliża go i pozwala zrozumieć. To wspaniała, potężna powieść o ludziach, którzy zachowują – lub odzyskują – swoje człowieczeństwo w skrajnie trudnej sytuacji” – Yann Martel, autor Życia Pi. „ Krótka i znakomita. […] Imponuje sprawność, z jaką Galloway za pomocą zwykłych, zupełnie niepozornych postaci zgłębia wybrane tematy: szaleństwo wojny domowej, jej nieodłączne barbarzyństwo, cynizm tych, którzy czerpią wymierne korzyści z cudzej niedoli. Autor wystrzega się przesady, dzięki czemu wędrówki Kenana i Dragana […] jeszcze bardziej zapadają w pamięć” – Andrew Riemer, „ Sydney Morning Herald”. „[Książka] trzyma w napięciu i nie pozwala o sobie zapomnieć. […] Wspaniale nakreślonymi postaciami i oszczędną fabułą, Galloway sugestywnie przybliża odległy konflikt” – „ Publishers Weekly”.