Wydarzenia i orędzia w Naju, w Korei Południowej. Orędzia, przekazywane przez Maryję wielu wybranym wizjonerom na całym świecie, nie poruszyły do głębi ludzkości. Większość ludzi żyje tak, jakby Boga nie było. Aby obudzić ducha ludzkiego i skruszyć zatwardziałe serca, nasza Niebieska Matka wylewa dostrzegalne łzy, często nawet krwawe, spływające z Jej figur i obrazów. Dzieje się to na przykład w Naju, w Korei Południowej, od 30 czerwca 1985 roku. Właścicielka figury, Julia Kim, matka rodziny, przeżywa tajemnicze zdarzenia i otrzymuje orędzia z nieba; informuje nas o tym jej duchowy kierownik, ksiądz Raymond Spies, misjonarz belgijski. Maryja nalega, aby cały świat usłuchał Jej wezwania do nawrócenia, modlitwy i pokuty, wprowadził je w czyn w codziennym życiu, w przeciwnym wypadku ludzkość będzie musiała przygotować się na największe trudności.