Cierpienie budzi odwieczne pytanie: “Boże, dlaczego?” Cierpienie jest udziałem “człowieczego losu” wszystkich mieszkańców tej ziemi. To, że cierpią bezbożni, może wydawać się logiczne: powodem jest grzech. Ale dlaczego cierpi sprawiedliwy i święty? Przez całą historię Kościoła to pytanie zadawali chrześcijanie niezależnie od sytuacji i swojej dojrzałości duchowej. Chyba nic nie jest tak głęboko okryte tajemnicą, jak zagadnienie bólu i cierpienia. Czy więc można znaleźć odpowiedź, która może zaspokoić duszę udręczoną cierpieniem? Paul E. Billheimer, długoletni kaznodzieja radiowy, pastor i pisarz, przedstawia zagadnienie cierpienia człowieka wierzącego z zaskakującej i porywającej perspektywy wieczności. Według niego cierpienie jest nieodłączną częścią Bożego programu przygotowania i wyposażenia dzieci Bożych do współudziału w sprawowaniu władzy w wiecznym Królestwie Bożym jako członków Oblubienicy Chrystusa. Kiedyś, gdy nauczymy się wszystkich lekcji życia, Gdy słońce i gwiazdy zajdą na zawsze, Wtedy rzeczy, które nasze mylne osądy odrzucały, Które nas zasmucały zraszając oczy łzami, Rozbłysną przed nami spoza ciemnej nocy życia, Jak gwiazdy błyszczą na ciemnym niebie. I wtedy zobaczymy, że Boże plany były słuszne, A to, co wydawało się karą, było prawdziwą miłością. cytat z książki : Paul E. Billheimer - " Nie marnuj swych łez"