Archivo de Libros
Autores/Mariusz Janas/Podróż mężczyzny. Teologiczny przewodnik m…
Podróż mężczyzny. Teologiczny przewodnik męskości
Perfil del libropolaco (Polonia)
Libro · 1 edición

Podróż mężczyzny. Teologiczny przewodnik męskości

MJMariusz Janas
2023
primera publicación
266
páginas
polaco
idioma
1
edición

Podróż mężczyzny to wędrówka różnymi szlakami przez życie. Książka, którą trzymasz w rękach, niech będzie dla Ciebie przewodnikiem. Dzięki niej poznasz główne ścieżki wędrówki oraz otrzymasz wskazówki w planowaniu własnej podróży. „ Cenny materiał do osobistych przemyśleń, a zarazem swoistego rachunku sumienia dla każdego mężczyzny, męża i ojca. Może być pożyteczną lekturą dla wychowawców młodzieży, zwłaszcza dla katechetów. ks. prof. dr hab. Bronisław Mierzwiński Mariusz Janas — mąż i ojciec. Miłośnik podróży po jurajskich szlakach i górskich szczytach. Doktor teologii pastoralnej, zajmuje się zagadnieniem apostolatu mężczyzny w rodzinie i świecie w kontekście udziału w misji zbawczej Jezusa Chrystusa. FRAGMENT: – 61 – SZLAK MAŁŻEŃSTWA Małżeństwo i rodzina to podstawowa przestrzeń życia mężczyzny jako męża i ojca. W niej przychodzi on na świat, dorasta otaczany troską matki i ojca. Dojrzewając, rozpoznaje powołanie do budowania własnej wspólnoty rodzinnej, w której to on sam podejmuje zadania właściwe dla męża i ojca. Wchodzi na szlak małżeństwa. Jest to droga, którą mężczyzna nie idzie sam. Towarzyszy mu jego małżonka, lecz jednocześnie on sam staje się dla niej współwędrowcem. Na początku tego szlaku ważne jest uwzględnienie różnicy, jaka istnieje między małżeństwem i rodziną. Są to dwie osobne rzeczywistości, które zobowiązują do podjęcia właściwych w ich ramach zadań Rozdział 3 – 62 – przeznaczonych w Bożym planie dla mężczyzny i kobiety. Małżeństwo jest w zasadzie pierwszym środowiskiem życia, które daje początek rodzinie. Lecz mimo to małżeństwo nie ginie w nowej rzeczywistości. Ono nadal istnieje i stale zobowiązuje do wypełniania stosownych zadań wynikających ze zobowiązań podjętych poprzez złożenie przysięgi małżeńskiej. Na szlaku wspólnej wędrówki małżeńskiej kluczowym punktem widokowym jest przysięga tworząca przymierze dwojga osób przeciwnej płci. Z punktu widzenia podjętego zobowiązania rozciąga się widok na kilka istotnych zadań związanych z codziennością małżeńską. W składanej przysiędze, która buduje wspólnotę nupturienci wypowiadając słowa: „ ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci” zobowiązują się do wytrwania w podjętych postanowieniach. Przysięga wyrażana w obliczu Boga oraz w obecności świadków wyznacza główną linię obowiązków. Treść przymierza małżeńskiego sama w sobie kieruje uwagę na zasadnicze punkty uwagi powstającego związku. Wśród nich wskazać należy przede wszystkim miłość, wierność i uczciwość małżeńską jako pierwsze z nich. – 63 – Kolejnymi są jedność i nierozerwalność, a koroną zdaje się być sakramentalność związku. Nauka Kościoła opisując chrześcijańskie małżeństwo podkreśla, że jest ono przymierzem dwojga ludzi tworzących wspólnotę całego życia. Małżeństwo jako trwały i niezmienny związek monogamiczny jest obrazem wierności Boga (KDK 48a) oraz zasadą chrześcijańskiego życia. Ideał taki polega na tym, że zawiera się małżeństwo z jedną tylko osobą przeciwnej płci (Mt 5, 31-32; 19, 1-9; Mk 10, 2-12; Łk 16, 18). W opisach biblijnych widzimy pewną ewolucję myśli w tej kwestii. Na przestrzeni wieków wiele społeczeństw dopuszczało poligamię (wielożeństwo), czyli praktykę zawierania związku małżeńskiego z więcej niż jedną osobą. Niektóre społeczności przyjmowały również poliandrię (wielu mężczyzn), czyli zasadę mówiącą, że kobieta może mieć więcej niż jednego męża. Tak było w czasach patriarchów, którzy zasadniczo byli z początku poligamistami. Ponadto Prawo Mojżeszowe zezwalało na rozwód i na ponowne małżeństwo. Chrystus, komentując zwyczaj umożliwiający oddalenie żony, mówił, że został on dopuszczony przez Mojżesza ze względu na „ zatwardziałość ludzkich serc” (Mt 19, 8) i zmierzał do odnowienia pierwotnego, – 64 – zaplanowanego przez Boga małżeństwa opartego na wierności i miłości dwojga osób przeciwnej płci. W tej wizji małżeństwo to comunitas vitae et amoris, czyli wspólnota życia i miłości ustanowiona przez Stwórcę i unormowana Jego prawami. Zawiązuje się przez zawarte przymierze małżeńskie, przez nieodwołalną osobistą zgodę dwojga osób. W ten sposób aktem osobowym małżonkowie wzajemnie się sobie oddają i przyjmują. Tym samym powstaje z woli Bożej trwała komórka społeczna. Ten uświęcony przez Stwórcę związek obdarzony jest różnymi dobrami i zadaniami. Wśród nich odnajdujemy równie istotny fundament, jakim jest sakramentalność małżeństwa. Nauczanie Kościoła sięga tu do źródeł Objawienia, które wyjaśnia najgłębszy sens związku małżeńskiego. Już sam fakt zawierania go podczas akcji liturgicznej podkreśla jego ważność. Z drugiej strony, łączność z liturgią tworzy podstawy dla przymiotów chrześcijańskiego związku małżeńskiego. Mianowicie miłości, wierności, uczciwości, jedności i nierozerwalności oraz sakramentalności. Wszystkie te cechy razem wskazują w swej głębi sens powołania mężczyzny, który staje się mężem, partnerem sakramentalnego przymierza. – 65 – Miłość. Wierność. Uczciwość Najważniejszą ścieżką na szlaku małżeństwa jest miłość. Kluczowym pojęciem jest tutaj greckie słowo amor. Spotykane są różnorakie określenia na wyrażenie bogactwa jego treści, które ze względów językowych nie zawsze łatwe są do uchwycenia. Pomimo jednej rzeczywistości zawartej w pojęciu miłości istnieją różne jej aspekty począwszy od cielesnego, a kończąc na duchowym. Wszystkie te ujęcia winno się traktować integralnie, choć też wymagają one nakreślenia właściwej hierarchii. W uporządkowaniu z pomocą przychodzi przekaz Nowego Testamentu, gdzie głównym terminem na wyrażenie miłości jest greckie słowo agape. Pojawia się ono w Ewangelii i w Listach Jana, jak również w tekstach apostoła Pawła. Słowo to określa w wyjątkowy sposób miłość Boga do człowieka, jak też i relację między ludźmi (J 15, 12-17; 1 J 4, 16; 1 Kor 13). Agape, w kontekście pojęcia amor, w ściśle chrześcijańskim ujęciu kieruje uwagę na bezinteresowność i dar z siebie. W tym rozumieniu miłość postrzegana jest jako troska i służba dla drugiego. Kolejnym określeniem miłości w środowisku greckim jest słowo eros, odnoszone do pożądliwości – 66 – cielesnej. Oznacza ono miłość poszukującą spełnienia w aspekcie cielesnym. W tym różni się ona od tego, co wyraża miłość Boga domagająca się odpowiedzi od człowieka (1 J 4, 7-12). Jeszcze innym greckim określeniem miłości jest termin filia. Określa on relację między krewnymi i przyjaciółmi. Opisuje bardziej duchowy związek i bliskość między osobami. O takiej zażyłości mówi Jezus odnosząc się do swoich uczniów, których nazywa przyjaciółmi (J 15, 15). W kręgu kultury judaistycznej najbardziej znaczące są dwa pojęcia używane na określenie amor Boga wobec stworzenia. Pierwszy termin hesed oznacza pełną miłości uprzejmość i zawiera w sobie szczególny wyraz uczuciowy wskazujący na cechy ojca. Zwrot ten oznacza również miłosierną wierność w dotrzymywaniu obietnic zawartych w przymierzu. Natomiast drugi termin rahamim wydaje się kierować uwagę na matczyne cechy miłości. Wynikać to może z braku rozróżnienia płci w Bogu, jak również z ograniczeń językowych człowieka w wyrażeniu pełni obrazu miłości wypływającej od Osób Boskich. Znaczeniowa różnorodność pojęcia amor sprawia, że mówiąc o znamionach miłości, na uwadze mieć należy różne aspekty stanowiące cząstkę obrazu. Miłość – 67 – małżonków posiada różne przymioty (HV 9). Ma ona być ludzka, tzn. zmysłowa i duchowa. W swojej pełni wyrażać się powinna jako przyjaźń osób. Jest ona wierna i wyłączna, ale także płodna. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o zwykły impuls w rozumieniu popędu seksualnego, ani też o sens czy głębię samych uczuć, które mogą być ulotne. Również nie o sam akt wolnej woli. Wszelkie aspekty charakteryzujące wzajemne upodobanie małżonków należy ujmować integralnie. Wszystkie one prowadzą do tego, aby miłość w radościach i trudach codziennego życia nie tylko trwała, lecz jeszcze bardziej wzrastała, aby małżonkowie, pozostając we wspólnocie, będąc już jednym ciałem (Mt 19, 6) stawali się jeszcze bardziej „ jednym sercem i jedną duszą” (Dz 4, 32). W miłości nie można oczywiście pominąć sfery ludzkiej. Zwłaszcza tych elementów, które budują życie małżeńskie w wymiarze cielesnym. Budowanie prawidłowych relacji cielesnych w kontekście greckiego „ eros” jest istotną częścią związku małżeńskiego. Niekiedy dopasowanie cielesne, a dokładniej jego brak przyczynia się do rozpadu uczucia, a w efekcie zerwania więzi. Z drugiej strony, nie można tego elementu rozpatrywać jako kluczowego warunku – 68 – istnienia związku. Ten winien opierać się również na elementach psychologicznych, gdzie istotną rolę odgrywa wzajemny szacunek. Jego najlepszym owocem zdają się być liczne akty poświęcenia dla drugiej osoby. Te elementy wzmacniają miłość i wierność, a tym samym budują jedność związku małżeńskiego. Dzięki temu małżonkowie są w stanie rozwijać w sobie pozytywne uczucia, wspierać się wzajemnie w pracy nad własnym charakterem i wiernością. Takie działanie tworzy jeden z obrazów powołania. Miłość jako podstawa relacji międzyosobowych to jedno z podstawowych pojęć ludzkości, chociaż można je odczytywać w różny sposób. W rozumieniu chrześcijańskim chodzi o miłość pełną, to znaczy o tę szczególną formę, poprzez którą małżonkowie wielkodusznie dzielą wszystko między sobą. Kto prawdziwie kocha swego współmałżonka, nie kocha go tylko ze względu na to, co od niego otrzymuje. Czyni to dla niego samego, szczęśliwy jednocześnie, że może go wzbogacić darem z siebie. We wzajemnym obdarowywaniu można dostrzec kolejny fundament małżeństwa, który wyraża się w uczciwości. Miłość i wierność małżeńska daje mężczyźnie zarówno przywileje, jak również – 69 – obowiązki wynikające z decyzji kroczenia wspólną drogą. Dlatego uczciwość małżeńska mająca swoje miejsce w przysiędze jest naturalnym skutkiem podjętego zobowiązania. Rozumiana jest jako prawdomówność, czy też szczerość, wypływająca z poczucia obowiązku. Obrazuje ona osobiste ustosunkowanie się do własnych poglądów, jak również do budowania relacji opartych na prawdzie. Mężczyzna uczciwie podchodzący do zawartego przymierza czyni wszystko w przejrzystości motywacji, zawsze zgodnie ze zobowiązaniami warunkującymi trwanie wspólnoty małżeńskiej. Można pokusić się o poetyckie ujęcie mówiące, że wierność i uczciwość są dwoma skrzydłami miłości. Są one siłą i mocą w kształtowaniu apostolskiej postawy mężczyzny w życiu rodzinnym. Zaś sama miłość jest podstawą apostolskich dążeń mężczyzny jako męża. Każdy mężczyzna, lecz także kobieta, powołani są do tworzenia wspólnoty w pełni rozumienia bogactwa ukrytego w pojęciu „ amor”. Na swej drodze każde z nich spotyka miłość, rozpoznaje ją, po czym na nią odpowiada. Odpowiedź na miłość wymaga jednak odpowiedniej postawy. W budowanym na miłości i wierności związku każda z osób odkrywa – 70 – i podejmuje realizację osobistego powołania. Jednocześnie rozpoznaje wezwanie do wiernego trwania w podjętych zobowiązaniach. Wezwanie to staje się bardziej wyraźne, gdy w nauczaniu soborowym dostrzeżemy przejście od terminu contractus do pojęcia biblijnego foedus, co tłumaczy się właśnie określeniem „ przymierze”. Relacja i odniesienie męża do małżonki winno być naśladowaniem miłości i wierności Boga. Tym bardziej, że w świetle Nowego i Wiecznego Przymierza mężczyzna jest oblubieńcem swej żony na wzór Jezusa, Oblubieńca Kościoła (Ef 5, 24-30). Tę prawdę warto nieustannie przypominać szczególnie współczesnemu mężczyźnie. Ma ona ogromne znaczenie w kształtowaniu powołania i wpływa na sposób dążenia do pełni chrześcijańskiego życia, jak też i na formację trwającego już przymierza małżeńskiego. Dla podkreślenia powołania mężczyzny jako wiernego męża trwającego w związku małżeńskim właściwym wydaje się wskazywanie możliwości wzajemnego ubogacania. Aby relacje małżeńskie były wyrazem miłości wiernej opartej na uczciwości potrzeba, aby mąż w relacji do żony dopełniał swoją osobowość o delikatność, wrażliwość, czułość, – 71 – opiekuńczość, serdeczność, kojarzone powszechnie z postawą kobiety. Z drugiej strony, poznając swoje ograniczenia i możliwości, mężczyzna winien coraz bardziej rozwijać swoje człowieczeństwo oraz pomagać kobiecie w jej rozwoju osobistym i wspierać ją w odkrywaniu jej człowieczeństwa, gdyż męskość niejako urzeczywistnia się przez kobiecość, a kobiecość odnajduje się w obliczu męskości. To wszystko z kolei przyczynia się do budowy małżeńskiej jedności. Pomimo różnic wynikających z uwarunkowań płci, co ma wpływ na sposób przeżywania duchowości i religijności, podkreślić trzeba konieczność współpracy. Równa godność mężczyzny i kobiety domaga się ich współdziałania dla dobra wspólnoty życia i miłości. Szczególnym wyrazem miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej męża wobec żony są proste gesty codzienności. Trzeba o nich nieustannie przypominać mężczyźnie, który świadomie chce budować swoją apostolską postawę. Nad ich istotą pochylają się już różni autorzy oraz duszpasterze czy też rekolekcjoniści. W opinii jednego z nich sprawami priorytetowymi w małżeństwie jest delikatność słów wypowiadanych do małżonki oraz gestów pełnych czułości – 72 – z jednoczesnym powstrzymaniem się od pouczania czy wręcz krytykowania. Potrzeba jest specjalnie wydzielonego czasu na spotkanie tylko we dwoje dla rozbudzenia dialogu miłości, zrozumienia i uznania. Małżonka oczekuje od męża zachowania określanego rycerskim oraz ciągłego zdobywania i adorowania, wyrażającego się nawet w odrobinie szaleństwa, a przede wszystkim drobnych gestów bez podtekstów erotycznych. Choć i oczekiwania związane z cielesnością również zobowiązują mężczyznę do jeszcze większej czułości i delikatności wobec małżonki. Jednocześnie miłość małżeńska potrzebuje niezbędnego oparcia na duchowym fundamencie. Jego filary odnajdujemy w przekazie biblijnym. Zwróćmy uwagę na znaczące perykopy obrazujące istotę miłości małżeńskiej. Pierwszym tekstem jest cytowany już fragment z Listu do Efezjan, gdzie użyta jest analogia małżeństwa do relacji Chrystusa-Głowy i Kościoła (5, 21-33). Mężczyzna winien kochać żonę miłością ofiarną, bezwarunkową, wybaczającą, bezinteresowną, w gotowości przyjęcia znieważenia lub upokorzenia oraz oddania swego życia za tę wybraną drugą osobę. Kolejnym fragmentem jest opowiadanie o małżeństwie Tobiasza i Sary zawarte w Księdze – 73 – Tobiasza w Starym Testamencie. Znamienne są zapisane tam słowa modlitwy zainicjowanej przez męża (8, 4-9). Przesłaniem tego tekstu jest obraz odpowiedzialności mężczyzny za małżeńską i rodzinną modlitwę, która jest początkiem życia sakramentalnego. Mężczyzna winien być, jak Tobiasz, strażnikiem czystości małżeńskiej sfery intymnej, powinien trwać w czynieniu woli Bożej i pozostawać w sakramentalnej jedności i nierozerwalności jako mąż wierny i otwarty na potomstwo. Przykład pobożności Tobiasza może być cenną wskazówką dla współczesnej duchowości małżeńskiej, a szczególnie dla formacji osobowości i powołania mężczyzny. Jedność. Nierozerwalność Ze ścieżki miłości wychodzi kolejna. Realizując Boże wezwanie, mężczyzna i kobieta podejmują wspólnotę życia i miłości oraz wiernie zmierzają wspólną ścieżką budowania nierozerwalnej jedności, gdyż „ głębokie zjednoczenie wymaga pełnej wierności małżonków” (FC 20). Małżonkowie wspólnie powinni zmierzać do jedności ze Stwórcą, a następnie do jedności między sobą. Dobrowolną decyzją zespalają się oni w jedno

Ediciones

1 edición · ordenar: más recientes
Podróż mężczyzny. Teologiczny przewodnik męskościPOMOC Wydawnictwo Misjonarzy Krwi Chrystusa978-83-7256-083-497883725608342023-10-12polaco (Polonia)266Softcover