Opowieść o dwojgu ludzi, wydawało by się normalnym mężczyźnie i wyjątkowej kobiecie. Historia umiejscowiona w postapokaliptycznej rzeczywistości i w oprawie s-f. O tym jak ludzie sobie radzą w skrajnych sytuacjach i jak bardzo są w nich zagubieni, o przemianie i źródle wyjątkowości kobiety. Jest również o odpowiedzialności, bezgranicznym zaufaniu i jego zatraceniu. O bólu i sensie cierpienia. Pięknych i szczerych emocjach. O budującej i destrukcyjnej sile uczuć, ale i o egoizmie każdego z nas. Bycie radosnym, dobrym i współczującym, odczuwającym i kochającym to sprawa empatii i ludzkiego charakteru, pragnień i marzeń, nie cech przypisywanych boskości. Istota nacechowana boskością, musi być egoistyczna, samolubna, pyszna i dumna, gdyż jest nieskończenie wolna. W kontakcie i relacjach z nami, nie może być zatem radosna, dobra, współczująca, kochająca i odczuwająca, bo nie będzie sobą. Zawsze więc gra i wykorzystuje jakieś zabiegi do osiągnięcia sobie tylko wiadomych celów.