„ Frazy Justyny Kulikowskiej nie da się zapomnieć. Uderza precyzyjnie, odsłania czułe i bolesne miejsca – w poetyckich osobach, w » ja«, » ty«, » my«, » oni« oraz w samym wierszu. Rytm i forma zwracają na siebie uwagę, prowokując do pytań o status poezji, o głos poetki. Pozostają przy tym wrażliwym narzędziem oraz testem komunikacji nie tylko literackiej, ale po prostu codziennej, badając rozmaite kanały i odmiany polszczyzny – mówionej, gwarowej, rapowanej oraz śpiewanej, tej z memów i postów w mediach społecznościowych czy newsów, a także tej sformalizowanej w sądach, urzędach i w szpitalach (oraz w krytyce literackiej). Wyrazisty debiut z roku 2018 poruszał tematy, które pozostają dla Kulikowskiej ważne także w najnowszym tomie. Ewolucja jej poezji, pojawianie się nowych rozwiązań i motywów, przesuwanie akcentów w kolejnych książkach – to wszystko jest istotne. Można jednak spojrzeć na te pięć tomów również jak na tymczasową całość, jak na rodzaj poematu czy cyklu (ten sposób czytania jest, mniej lub bardziej wyraźnie, sugerowany w poszczególnych tomikach, zwłaszcza w Obozie zabaw)”. „ Wiersze Kulikowskiej są szczegółowe i precyzyjne, a jednocześnie wieloznaczne i otwarte. Nie budują łatwej empatii czy prostego utożsamienia we wspólnocie. Bywają gniewne, szorstkie albo depresyjnie zamknięte. Pozwalają jednak, także dzięki temu, trochę lepiej czuć siebie nawzajem i rozumieć języki, którymi do siebie mówimy, piszemy, które czytamy”. Marcin Jaworski (z posłowia) Na Wiersze zebrane (2018–2025) składają się utwory ze wszystkich wydanych do tej pory tomów Justyny Kulikowskiej: Hejt i inne bangery (2018),Tab_s (2020),gift. z Podlasia (2021),Obóz zabaw (2023) oraz Wnyki dla światła (2025).