Klasyk literatury komiksowej w kompletnym wydaniu zbiorczym! Romantyczny, sędziwy i niewiarygodny narrator – Moonshadow – prowadzi czytelnika przez historię o dojrzewaniu między planetami. Wspomina swoje dziwne międzygatunkowe poczęcie, ucieczkę z kosmicznego zoo i walkę o przetrwanie w trawionym wojną wszechświecie. Ta ważna, ponadczasowa „ baśń dla dorosłych”, uważana przez wielu za pierwszą amerykańską powieść graficzną w pełni wykonaną techniką malarską, nareszcie doczekała się wydania zbiorczego z nowym wstępem J. M. DeMatteisa i dodatkami: szkicami, notatkami autorów i stronami maszynopisu oryginalnego scenariusza. Poza zrekonstruowanymi cyfrowo, olśniewającymi akwarelami Jona J Mutha album zawiera także wszystkie oryginalne okładki oraz ilustracje Kenta Williamsa i George’a Pratta. Poetyczny, filozoficzny i przełomowy Moonshadow kończy napisana wiele lat później nowela Żegnaj, Moonshadow, która ukazuje życie Moona po burzliwej młodości w kosmosie. Wspólnie tworzą ponadczasową i brawurową opowieść łączącą science fiction z fantasy, którą „ New York Daily News” nazwał „ upiornym, erudycyjnym poematem symfonicznym”, a sam DeMatteis – „ spotkaniem dickensowskiego Davida Copperfielda i Siddharthy w kosmosie”. Wybitna opowieść graficzna, której literackie i wizualne wyrafinowanie wprowadziło do gatunku nowe standardy i aspiracje. Michael Moorcock Nie tylko erudycyjny Moonshadow celuje w przekroczenie wszystkich komercyjnych barier wydawniczych i swobodnie trafia do krainy literatury wysokiej. Majstersztyk! „ Science Fiction Age” Każda strona budzi zachwyt. [Muth] ukazuje humor i majestat z równą starannością. Poprzez swoje ilustracje wywołuje wrażenie, że wszystko może się zdarzyć, żaden temat nie jest tabu, żadna scena nie jest zakazana. Laramie Martinez, „ Comic Bastards” Dzieło [DeMatteisa] przenosi się w idealnie dobranych momentach między muzyką sfer a Brooklynem. Przemawia do tego, co w nas najlepsze, nie zaniedbując tego, co najgorsze. Michael Zulli