Gurdżijew twierdził, że człowiek w swoim aktualnym stanie nie może dostrzec rzeczywistości, ponieważ nie posiada odpowiedniej świadomości — żyje w stanie hipotetycznego „ śnienia na jawie”. „ Człowiek przeżywa swoje życie we śnie i we śnie umrze” — wedle tej zasady, każda osoba postrzega rzeczy w sposób całkowicie subiektywny. Uważał, że ludzie normalnie funkcjonują jako nieświadome automaty, ale można ich „ obudzić” i staną się wówczas całkowicie innymi ludźmi. (...) Wraz z grupą podobnie myślących ludzi przemierzył on Azję i Afrykę w poszukiwaniu odpowiedzi na najbardziej nękające go pytania: Kim jestem? Jaki jest cel mojej egzystencji? – ucząc się wielu języków i nabywając wielu praktycznych umiejętności dla zarobienia pieniędzy na jego podróże. W 1912 roku przywiózł do Moskwy nieznane nauczanie, zwane czwartą drogą. Człowiek śpi, mówił Gurdżijew, nie posiada prawdziwej świadomości czy woli. Nie jest wolny; wszystko mu się zdarza. Ale może stać się świadomy i odnaleźć swoje prawdziwe miejsce jako ludzka istota.