Marek Hłasko urodził się w Warszawie i z tym miastem związana jest największa część jego życia. W tym mieście osiągnęła apogeum jego literacka kariera; tutaj mieszkał, ciężko pracował, kochał się, pił i pisał. Z całą odpowiedzialnością można by powiedzieć, że w stolicy narodziła się jego wielka legenda. Warszawa jest również obecna w jego twórczości, np. w „ Pierwszym kroku w chmurach”, „ Ósmym dniu tygodnia”, „ Pijanym o dwunastej w południe”, „ Wilku”. W jego życiorysie przewija się też legendarna Kameralna, w której pił z Andrzejewskim i Iwaszkiewiczem. Można by stawiać tezę, że dwa czynniki w znaczący sposób wpłynęły na jego twórczość - bycie półsierotą (ojca ostatecznie stracił w wieku 5 lat) oraz przerażające doświadczenia czasów wojny, które musiały wpłynąć na psychikę kilkuletniego dziecka. Maria Hłasko po rozwodzie z Maciejem, ojcem Marka, sama wychowywała swojego syna. Czasy wojny i okupacji szczególnie wpłynęły na zacieśnienie się ich wzajemnych relacji. Można by je podzielić na trzy etapy: gdy był jeszcze dzieckiem, gdy już zaczął odnosić sukcesy literackie i gdy przebywał na emigracji. Po związaniu się przez Marię Hłasko z Kazimierzem Gryczkiewiczem (jej późniejszym drugim mężem) Marek zaczął manifestować wrogość wobec swojego ojczyma. Dochodziły w nim również do głosu akty zazdrości i zaborcza miłość z jego strony. Był to jednak efekt typowego dla nastolatków „ buntu przeciw całemu światu”. Pisane później z emigracji przez Marka Hłaskę listy do ojczyma świadczą, jak ciepła więź nawiązała się między Gryczkiewiczem a jego synowcem. Matka pozostała dla niego najważniejszą osobą do końca jego życia, chociaż ich wzajemne relacje często przybierały charakter sinusoidalny, co wyraźnie widać na podstawie zachowanej korespondencji. Wiele nam jednak mówi o stosunku Marka do matki dedykacja, jaką zamieścił na odwrocie zdjęcia przesłanego jej z Londynu: „ Mojej najukochańszej i Świętej Matce – Marek”. Hłasko nie miał szczęścia w miłości. Więcej – nie miał w swoim życiu wzoru szczęśliwej rodziny. Był wychowywany jedynie przez matkę, co mogło mieć wpływ na jego stosunek do kobiet. Jego pierwszą młodzieńczą miłością była do dzisiaj poniekąd tajemnicza Wanda, której poświęcił opowiadanie „ Pamiętasz, Wanda”. Za najbardziej burzliwy związek pisarza uchodził jednak głośny romans z Hanką Golde, piękną dziennikarką i stałą bywalczynią kawiarnianych miejsc spotkań artystycznej bohemy w Warszawie. Hłasko chciał się z nią żenić i nalegał, żeby odeszła od swojego męża – prof. Wiktora Golde, naukowca Politechniki Warszawskiej. Jednocześnie pojawiła się również Agnieszka Osiecka, która przez niektórych była uważana za najważniejszą kobietę w jego życiu. Dzisiaj już wiemy, że łączyła ich jedynie „ artystyczna przyjaźń”, która nie miała za wiele wspólnego z namiętnością. Pierwszą i jedyną żoną Marka Hłaski została niemiecka aktorka Sonja Ziemann, związek z którą jednak zakończył się rozwodem. W jego życiu były też i inne kobiety, np. Anna Kruszewska-Kudelska, Teresa Iżewska czy Esther Steinbach, która pojawiła się w twórczości Hłaski, np. w opowiadaniu „ Opowiem wam o Esther”. To o niej Hłasko w liście do przyjaciółki Zuli Dywińskiej m. in. napisał, że Esther jest „ pluszowym zwierzątkiem i tak cudownie pachnie”. Jedenastoletni Marek Hłasko pisał pamiętnik, z lektury którego czytelnik może dowiedzieć się, iż uwielbiał czytać i marzył o tym, żeby kiedyś zasiąść za sterami samolotu. To marzenie udało mu się zrealizować w USA, kiedy zrobił licencję instruktora pilotażu. Nie skończył jednak żadnej szkoły; w wieku 16 lat zgodnie z obowiązującym w PRL-u prawem musiał podjąć się pracy. Ciężko fizycznie pracował jako szofer ciężarowych samochodów, a jednocześnie nie zrezygnował z pisania. Jego krótkie opowiadania ukazywały się w ogólnopolskiej prasie krajowej i literackich czasopismach. W jego talent bardzo wierzył Stefan Łoś, szef wrocławskiego Związku Literatów Polskich, który zarekomendował go Bohdanowi Czeszce. Z drugiej zaś strony – Hłasko nawiązał kontakt z Igorem Newerlym, „ opiekunem młodych” w ZLP. W 1956 roku wydał tom opowiadań „ Pierwszy krok w chmurach”, co okazało się wielkim sukcesem. Został przyjęty do Związku Literatów Polskich, a dwa lata później otrzymał Nagrodę Wydawców. Niektóre z jego opowiadań zostały przeniesione na ekran: „ Pętla”, „ Następny do raju”, „ Ósmy dzień tygodnia”. Wyjeżdżając z kraju. nie miał świadomości, że już nigdy do Polski nie wróci. Jednak po wydaniu „ Cmentarzy”, „ Następnego do raju” i poproszeniu o azyl polityczny w Berlinie Zachodnim, został w Polsce okrzyknięty „ zdrajcą ojczyzny”. Hłasko jest bohaterem bardzo wielu anegdot; miał też wywoływać skandale towarzyskie. Najbardziej znana anegdota dotyczy tego, jak mając prawie dwa latka na własnym chrzcie w kościele Zbawiciela w Warszawie nie chciał wyrzec się „ złego ducha”. W dorosłym już życiu pisarz uwielbiał teatralizować, przez co zwracał na siebie uwagę innych. Nigdy by jednak nie osiągnął wielkiego sukcesu literackiego, gdyby jego pisanie nie było nic warte. Posiadał ponadprzeciętny talent literacki, dzięki czemu jego utwory wytrzymały próbę czasu. Pisarz zmarł w Wiesbaden niespełna dwa miesiące po śmierci Krzysztofa Komedy, swojego serdecznego przyjaciela, o śmierć którego do końca życia się obwiniał. Dzisiaj Hłasko jest również ikoną popkultury, do czego przyczyniła się jego wielka legenda „ buntownika bez powodu”. ------------------------------------------------------------------------------------------------ KSIĄŻKĘ MOŻNA ZAMAWIAĆ TYLKO POPRZEZ STRONĘ WWW. MOJAPRZESTRZENKULTURY. PL LUB PISZĄC NA ADRES E-MAIL: HLASKO@MOJAPRZESTRZENKULTURY. PL.