W jaki sposób sprytna Una przechytrzyła olbrzyma Angusa? Czym skończyła się przygoda Oisina w Krainie Wiecznej Młodości? Jak wygląda prawdziwy leprikon? Zła królowa Maeve, olbrzym Fionn, dzielny Setenta – te i i inne mityczne postaci wyłaniają się z kart „ Magicznej harfy”. Żeby je poznać, wystarczy sięgnąć po książkę Jakuba Krajewskiego. Irlandzkie legendy są – jak pisze we wstępie autor – jedyne w swoim rodzaju. To najstarsze tego typu przekazy w Europie, a zarazem najbardziej oryginalne. Irlandia nigdy nie została zdobyta przez Cesarstwo Rzymskie i nie uległa wpływom kultury śródziemnomorskiej, dzięki czemu udało jej się ocalić własną, niezwykłą tradycję. Szczególną rolę w ustnym przekazywaniu legend odegrali seanachai. Kim byli? To irlandzcy gawędziarze i bajarze. Wędrowali od domu od domu i w zamian za gościnę dzielili się opowieściami. W ten sposób irlandzkie mity, baśnie i legendy były przekazywane z pokolenia na pokolenie.