Norbertinum978-83-7222-829-197883722282912024-03-04polaco (Polonia)52Softcover
Coraz głębiej
ECElżbieta Cichla-Czarniawska- 2024
- primera publicación
- 52
- páginas
- polaco
- idioma
- 1
- edición
W bogatej twórczości poetyckiej i prozatorskiej Elżbiety Cichli-Czarniawskiej lata 2014–2015 stanowią znaczącą cezurę. Ukazały się wówczas wybory jej poezji w przekładach na języki: angielski, niemiecki i rosyjski, a także tom wierszy Bliżej milczenia (2015),otwierający coraz wyraźniej eschatologiczny rozdział tego poetyckiego dzieła. Kolejne liryczne zbiory – Zanurzeni w mroku (2019),Mimochodem (2020),Sobowtór chwili (2022),Wydobądź się oddychaj (2022) – kontynuują zarysowaną co prawda już wcześniej tematykę egzystencjalną, jednak coraz bardziej wyczuwalnie w kontekście pytań o ostateczny sens i cel ludzkiej drogi. Refleksja o przemijaniu, o przeczuciu i doświadczaniu kresu, o sprawczości czasu wobec ludzkich dążeń, o wzajemnym przenikaniu iluzji i rzeczywistości stanowi dominantę wielu utworów autorki powstałych w minionym dziesięcioleciu. Obecny, już dwudziesty dziewiąty, zbiór wierszy stawia kolejne akcenty nad nieporadnością człowieka wobec tajemnic losu odczytywanych w niemal antycznym kodzie przeznaczenia i przypadku. [...] Sugestywne i niezwykle przejmujące są w tych wierszach obrazy zgliszcz i rumowisk – towarzyszy im podskórnie wyczuwalne ciągłe zdumienie, niedowierzanie, że stają się one faktem. Niebo i ziemia stanowią milczące tło dla ludzkich zbrodni i nieszczęść. Pustkę powstałą po przejściu demona śmierci wypełnia wiatr niosący proch zniszczenia i echo zabójczych gromów. A ludzkie odruchy rozpaczy zastępuje pragnienie zemsty (wietrzenie). To bardzo mocne w swym wyrazie obrazy wojny jako takiej, ukonkretnionej w czasie, ale i wpisanej w koło ludzkiego losu. Mimo że stanowi nieustannie ponawianą część dramatu istnienia, ciągle budzi grozę i sprzeciw, zaprzeczając sensom i celom stworzenia. Wojna jest tragicznym absurdem w teatrze świata, a mimo to wciąż prowokuje ludzi, kusząc złudą ustanawiania nowego, „ lepszego” ładu. A przecież bynajmniej nie jest areną moralitetowej walki dobra ze złem, ale szaleńczym, rozpasanym tańcem zagłady i śmierci. Pamiętać trzeba, że dla autorki tych dojmujących strof obecne doświadczenie wojny jest wtórne wobec bezpośrednio przeżytej nocy okupacji hitlerowskiej. Może właśnie dlatego z takim zaangażowaniem i twórczą zawziętością reaguje na wyraźnie rozpędzające się w ostatnim czasie wojenne tryby śmierci. Świat to nie tylko chaos i bezład ludzkich namiętności, to również porządek natury, wyrównujący potencjały przeciwieństw, przywracający spokój i harmonię po nawet największych dramatach istnienia. Wiersze oparte na obserwacji procesów biologicznych, odwołujące się do zjawisk przyrodniczych (np. słowik, trzmiel, oddychanie, pozory) są wyraźnym kontrapunktem dla obrazów wojny. W naturze realizuje się podstawowa reguła życia: obrona przed nieistnieniem. Prostota zadań i wrodzona zdolność do ich wykonania są gwarancją trwałości gatunków i ich uczestnictwa w odwiecznym cyklu odradzania. Również w bardziej skomplikowanych organizmach, jakimi są ludzkie ciała, procesy chemiczne, fizyczne, umysłowe i psychiczne charakteryzują się dążeniem do uporządkowania, logicznej i celowej sekwencji działań. Jedynie wciąż rosnące pokłady pamięci odsuwają człowieka od całego bogactwa i głębi realności zawartej w teraźniejszości, w bieżącej chwili. Z drugiej jednak strony to właśnie pamięć, jako transmiter prawdy z głębin życia, pozwala paradoksalnie odnaleźć sens istnienia w tragicznym bezładzie świata.
Ediciones
1 edición · ordenar: más recientes
Norbertinum978-83-7222-829-197883722282912024-03-04polaco (Polonia)52Softcover