Autorka wpisuje się w opinię Tadeusza Boya-Żeleńskiego, że „ historia, jak wszystko, co żyje, jest dwupłciowa, męska i żeńska”. Przedstawia zatem kobiety, które w patriarchalnym świecie polityki potrafiły nie tylko sięgnąć po władzę, ale też skutecznie z niej korzystać. Bohaterki zostały przez Autorkę zręcznie dobrane. To chińska cesarzowa Wu Zetian oraz dwie rosyjskie imperatorki (córka Piotra Wielkiego Elżbieta i Katarzyna II Wielka). Narrację uzupełnia przedstawienie losów postaci z XVI-wiecznej historii Anglii – Jane Grey i Marii Tudor. Ta angielska dygresja pozwala Autorce i Czytelnikowi zadumać się nad pojęciem „ uzurpacji” i meandrami „ pamięci kulturowej i historycznej”, kształtowanej do niedawna przez dominujący „ męski punkt widzenia”, a obecnie coraz częściej tendencję feministyczną. Z recenzji prof. dr. hab. Marka Cetwińskiego